Ile kosztują abonamenty na rynku
Poniższe kwoty pochodzą z cenników na stronach dostawców z października 2026 i są cenami netto, do których dolicza się 23% VAT. Przed zakupem sprawdź aktualny cennik, bo dostawcy zmieniają limity i promocje.
- OchPrzetargi: plan Pro 150 zł miesięcznie, Pro+ 300 zł miesięcznie, dostęp przez API od 5 000 zł miesięcznie.
- SellWith: plany 199, 399 i 599 zł miesięcznie, z monitoringiem BZP i TED oraz analizą dokumentacji.
- Oferent: abonament okresowy, 900 zł za kwartał, 1 400 zł za pół roku, 2 000 zł za rok.
- Zaoferuj: 199, 399 i 799 zł miesięcznie, plan Grupa od 1 999 zł, przy płatności rocznej o połowę taniej.
Zestawienie z opisem mocnych stron każdego rozwiązania znajdziesz na stronie program do przetargów z analizą SWZ. Różnica w cenie rzadko wynika z samej liczby ogłoszeń, bo źródła publiczne są podobne. Wynika z tego, co serwis robi po znalezieniu postępowania.
Za co naprawdę płacisz
Pierwszy element to monitoring. Serwis przeszukuje źródła, takie jak Baza Konkurencyjności, BZP i TED, i wysyła alert, gdy pojawi się coś zgodnego z Twoimi kodami CPV i regionem. Drugi element to analiza dokumentów. AI wyciąga z SWZ termin, wadium, kryteria oceny, wymagane dokumenty i ryzyka umowne, co oszczędza pierwszą godzinę czytania. Trzeci to przygotowanie oferty, czyli wypełniony formularz, lista załączników i kalendarz terminów.
Im więcej z tych elementów dostajesz, tym wyższa cena, ale tym mniej pracy zostaje po Twojej stronie. Warto też sprawdzić limity. Plan Start w Zaoferuj ma 15 analiz AI i 5 pakietów ofert w miesiącu, Firma 60 analiz i 30 pakietów. Jeżeli analizujesz rzadko, limity nie będą problemem. Jeżeli co tydzień oceniasz kilkanaście postępowań, limit jest ważniejszy niż różnica 50 zł w cenie.
Kiedy abonament się zwraca
Weź godzinną stawkę osoby, która dziś przygotowuje oferty. Przy kosztach pracy rzędu 80 zł za godzinę dzień roboty to 640 zł. Jeżeli program skraca przygotowanie jednej oferty o połowę dnia, czyli o około 320 zł, to plan Firma za 399 zł netto zwraca się już przy około półtorej oferty w miesiącu. To przykładowe założenia, podstaw własne stawki i własny czas.
Drugi, ważniejszy składnik rachunku to przegapione postępowania. Jeżeli raz na kwartał nie zauważysz ogłoszenia, na którym mogłeś zarobić kilkadziesiąt tysięcy złotych, koszt abonamentu przestaje mieć znaczenie. Nie obiecujemy wygranych, bo wynik zależy od ceny i konkurencji, ale alerty i kalendarz terminów zmniejszają ryzyko, że zapomnisz o terminie.
- Składasz poniżej trzech ofert kwartalnie: wystarczy tani monitoring albo plan Start.
- Składasz kilka ofert miesięcznie: plan z analizą dokumentów i pakietem oferty zwraca się w czasie.
- Pracuje przy tym kilka osób: sprawdź liczbę kont i role w planie.
Który plan pasuje do jakiej firmy
Jednoosobowa firma budowlana albo usługowa, która składa pierwsze oferty, zwykle nie potrzebuje wiele więcej niż alertów dla dwóch lub trzech branż i kilku analiz w miesiącu. W Zaoferuj to plan Start za 199 zł netto, który obejmuje jedno konto, jeden profil firmy, trzy branże CPV i dwa województwa. Przy rozliczeniu rocznym wychodzi 1 194 zł netto za cały rok, czyli 99,50 zł miesięcznie.
Firma, która stale startuje w zapytaniach i przetargach, szybko dochodzi do limitów planu podstawowego. Plan Firma za 399 zł netto daje trzy konta, całą Polskę bez limitu branż, 60 analiz AI i 30 pakietów ofert w miesiącu. Pasuje do właściciela, kierownika kontraktu i osoby od dokumentów, którzy pracują nad tą samą ofertą. Biuro, które obsługuje kilka firm lub spółek, wybiera plan Biuro ofertowe z oddzielnymi profilami. Przy takiej skali to nie cena abonamentu decyduje o rentowności, tylko liczba obsłużonych postępowań.
Co zapytać dostawcę przed zakupem
Dobry dostawca odpowie na kilka konkretnych pytań, zanim wpiszesz numer karty. Z jakich źródeł pochodzą ogłoszenia i jak często są odświeżane. Czy analiza obejmuje załączniki, takie jak projekt umowy i opis przedmiotu zamówienia, czy tylko treść ogłoszenia. Co się dzieje, gdy dokument jest skanem bez warstwy tekstowej. Jaki jest limit analiz i czy niewykorzystane przechodzą na kolejny miesiąc. Czy po rezygnacji zachowasz dostęp do wygenerowanych dokumentów i jak wygląda eksport.
Zapytaj też o odpowiedzialność. Żaden program nie zdejmuje z wykonawcy obowiązku sprawdzenia dokumentacji. Wynik analizy to materiał do przeglądu, a nie gwarancja kompletności oferty. Jeśli dostawca obiecuje wygraną albo pełną automatyzację składania ofert, potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy.
Przykładowa kalkulacja na rok
Załóżmy firmę, która składa pięć ofert miesięcznie i płaci 399 zł netto w planie Firma, czyli 4 788 zł netto rocznie przy płatności miesięcznej albo 2 394 zł netto przy płatności rocznej z góry. Jeżeli program oszczędza średnio cztery godziny na ofercie, to daje 20 godzin miesięcznie i 240 godzin rocznie. Przy stawce 80 zł za godzinę oszczędność wynosi 19 200 zł, wielokrotnie więcej niż abonament. To wyliczenie ilustracyjne i wymaga podstawienia własnych danych, ale pokazuje, że przy regularnym składaniu ofert cena abonamentu jest drobną pozycją w kosztach. Ryzykowniejsze od abonamentu jest zostawienie procesu bez narzędzia, bo wtedy każda oferta zależy od tego, czy ktoś znajdzie wolny wieczór.
Na co uważać przy wyborze
Nie porównuj ceny abonamentu okresowego z miesięcznym bez przeliczenia. Dwa tysiące złotych rocznie to około 167 zł miesięcznie, ale płacisz z góry. Sprawdź, czy limity analiz dotyczą miesiąca, czy całego okresu. Zapytaj o fakturę VAT i o to, czy ceny w cenniku są netto. Zwróć uwagę na okres próbny, bo zakres funkcji najlepiej ocenić na własnym dokumencie z ostatniego postępowania.
Po przygotowaniu oferty zostaje jeszcze podpis. Jeśli wysyłasz dokumenty do podpisania kilku osobom, pomoże elektroniczny podpis dokumentów z akceptacją w firmie, który porządkuje ścieżkę akceptacji przed terminem. Sam przegląd treści oferty wykonujesz zawsze na aktualnej SWZ i wyjaśnieniach zamawiającego.